haha

wtorek, 8 kwietnia 2014

Tęcza *____*

Tytuł tego posta jest taki a nie inny, bo idę sobię na Trójkę, śliczna, taka rałrałrał pogoda. Włączam muzykę, gram sobie. Co nie? A tu taaaka ulewa lunęła. Przykryłam się kurtką i przeczekałam to pod krzakiem jak menel ( Drugie oblicze Andrzeja ). Potem uznałam że już jest ładna pogoda i nie pada, obracam się a tam

TĘCZA

To właśnie zrobiło mi dzień. Bo był okropny, jakieś dziwne przykłady na teście i inne pesymistyczne pierdoły. Ale teraz coś z innej beczki. Często przeglądam allegro, jest tam tysiąc pięćset sto dziewięćset fullcapów. Nuuuda. Znalazłam coś ( według mnie ) ciekawszego: 
Tirówki.
Fajne, co nie? Sądzę, że będą hitem wakacji, a że mi nie do twarzy w snapach, to się cieszę :D


Karola x

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz